REKLAMA
Lucas Tour

BIESZCZADY. Paraliż komunikacyjny w wakacje? Mamy odpowiedź zarządu dróg (ZDJĘCIA)

POLAŃCZYK / SOLINA / PODKARPACIE. W ostatnim czasie zajmowaliśmy się tematem ogromnych utrudnień w ruchu na trasie Hoczew-Polańczyk oraz sprawą osuwiska, które znajduje się naprzeciwko leśnego parkingu w Solinie i powstało w czerwcu zeszłego roku w wyniku ulewnych deszczy. Przewodnicy, właściciele biur turystycznych i przewoźnicy biją na alarm, bo wszystko wskazuje na to, że Solina i Polańczyk, w wakacje, mogą być odcięte komunikacyjne od świata.

Temat szeroko opisywaliśmy tutaj: Problemy komunikacyjne odcinają Solinę i Polańczyk od świata. Odbije się to na turystyce?

Nieco wcześniej publikowaliśmy fotorelację z toczących się robót na trasie Hoczew-Lesko: Wielki remont drogi w Bieszczadach. Szybkie tempo prac, spore utrudnienia (ZDJĘCIA)

Przypomnijmy, że na drogach prowadzących do największych bieszczadzkich atrakcji, konkretnie na trasie Hoczew-Polańczyk (11 km) oraz Solina-Myczków (6,3 km ) trwa zakrojony na dużą skalę remont nawierzchni, chodników oraz innych elementów infrastruktury drogowej. Całkowita wartość projektu to prawie 69 mln złotych, a dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014 – 2020 niemal 58,5 mln złotych. W ramach pierwszego etapu zadania w 2018 roku wybudowano rondo w Polańczyku na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 894 z drogami gminnymi.

Już teraz tworzą się tam ogromne korki. Przewodnicy, właściciele biur turystycznych i przewoźnicy funkcjonujący na tych trasach z przerażeniem obserwują rozwój sytuacji.

W weekendy stoi się w korku nawet 1,5 godziny – informowała nas Alodia Świerk, szefowa w firmie SAN-BUS, która świadczy regularne przewozy na trasie Kraków-Polańczyk, a w wakacje Kraków-Ustrzyki Górne. – Pół biedy, gdy realizujemy kurs powrotny, ale problem jest, gdzie jedziemy do Krakowa. Ludzie mają zaplanowane połączenia z Krakowa kolejowe i samolotowe. Nie wyobrażam sobie, co będzie działo się w wakacje…

Zapytania związane między innymi z niepokojem lokalnych przedsiębiorców przesłaliśmy do Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, który nadzoruje wykonanie inwestycji.

PZDW informuje, że jeśli chodzi o zabezpieczenie osuwiska, to w trzecim kwartale br. planowane jest uzyskanie decyzji ZRID dotyczącej etapu I inwestycji tj. „Przebudowa/rozbudowa DW 895 na odcinku Solina – Myczków”, którego wykonawcą jest firma BUDIMEX S.A. Długość rozbudowywanego/przebudowywanego odcinka drogi wojewódzkiej nr 895 wynosi 6,13 km. W ramach tego etapu, poprzez wykonanie palisady z pali wraz z odbudową i wzmocnieniem korpusu drogowego, zostanie zabezpieczone osuwisko w Solinie. Zakończenie tej inwestycji planowane jest na koniec października 2022 r.

Natomiast obecnie trwają roboty związane z realizacją II etapu w/w inwestycji, tj. „Przebudowa/rozbudowa DW 894 Hoczew-Czarna na odcinku Hoczew-Polańczyk”. Uzyskana na początku br. decyzja ZRID pozwoliła na przystąpienie do zasadniczego zakresu robót – rozbudowy odcinków drogi i budowy 12 mostów. Długość całego odcinka drogi objętego projektem to 11,0 km.

Ze względu na szeroki zakres robót oraz ilość obiektów mostowych, które są równolegle realizowane, nie sposób uniknąć utrudnień w ruchu drogowym, zwłaszcza w weekendy oraz w nadchodzącym okresie wakacyjnym, kiedy ruch turystyczny będzie nasilony. Ponadto wykonawca prowadzi roboty pod ruchem, co znacznie utrudnia realizacje robót budowlanychAldona Gujda, Specjalista ds. Informacji Publicznej w Podkarpackim Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

Zarówno wykonawca jak i PZDW dokładają wszelkich starań, aby inwestycja została zakończona w terminie, tj. w ostatnim kwartale br. – dodaje Aldona Gujda.

Zdjęcia wykonane 27 kwietnia 2021 roku


04-06-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)